Rytwiany-Maśnik, czyli 3 rzeki inaczej (22-02-2015)

Plan był taki: zobaczyć rzekę Czarną w innej odsłonie, tzn. w śnieżnobiałej „ramce”. Niestety zima na modłę większości, a na pohybel całej reszcie szczędzi nam w tym roku białego puchu. Dlatego też nie czekając na „sprzyjające” warunki pogodowe postanowiłem sprawdzić, czy Czarna nie wypadła z koryta.
Płynął, zdjęcia robił i wrażenia opisał Paweł Cichoń.


Licznik odwiedzin: