Mama ma wychodne (28-05-2017)

Warto spróbować czegoś nowego – „Mama ma wychodne”

W niedzielę 28 maja „Mamy miały wychodne” i wybrały się wraz ze swoimi pociechami na spacer po Połańcu i okolicach. Koło PTTK w Połańcu zorganizowało kilkukilometrową wycieczkę z okazji Dnia Matki i Dnia Dziecka. Spacer był zorganizowany po raz pierwszy i wygląda na to, że nie ostatni. Pogoda i uczestnicy dopisali. Tradycyjnie zebraliśmy się pod Pomnikiem T. Kościuszki, by wspólnie wyruszyć w drogę. Maluchy podróżowały w chustach, nosidłach i wózkach, a starszaki na własnych nogach. Niektórym mamom podczas spaceru towarzyszyli tatusiowie i babcie. Spacerowaliśmy najbardziej urokliwymi zakątkami naszej połanieckiej ziemi. Podziwialiśmy nadwiślańskie krajobrazy (komary nas za to pokochały, niestety bez wzajemności), odpoczęliśmy pod Kopcem Kościuszki, wdrapaliśmy się na Winną Górę, gdzie pod krzyżem upamiętniającym stojący niegdyś kościół św. Katarzyny był czas na krótką lekcję historii o pradziejach naszego miasta. Gdy opaleni przez słońce i nieco nadgryzieni przez wszędobylskie krwiopijne insekty dotarliśmy do Winnicy, powitała nas muzyka. Rozłożyliśmy kocyki i rozpoczęliśmy piknikowanie, a dzieci wzięły udział w bajkowych zgadywankach muzycznych prowadzonych przez kolegę z Koła, Kamila Kondka. Potem dzieciaki pobiegły na plac zabaw, nie czując ani trochę zmęczenia. Najwyraźniej dzieci ładują się w słońcu. W tym czasie mamy z najmłodszymi pociechami dowiedziały się jak prawidłowo motać maluchy w chusty i jak bezpiecznie nosić w nosidłach ergonomicznych. Pokaz poprowadziła doradczyni chustonoszenia Natalia Odrobina, której bardzo dziękujemy za przyjęcie zaproszenia.

Było nam niezwykle miło, że nasze majowe wydarzenie przyciągnęło zacne grono rodziców, także przyjezdnych, z Kielc i Mielca. Mamy nadzieję, że rodzinny majowy spacer na stałe wpisze się do terminarza połanieckiego Koła  PTTK. Warto było spróbować czegoś nowego!

Dziękujemy uczestnikom i zapraszamy ponownie za rok.

Magda Wójcik-Sumara


Licznik odwiedzin: