Kwintesencja Bieszczadów (1-09-2018)

To był kolejny spontan piechurów z Koła PTTK w Połańcu. Tym razem bieszczadzki. Postanowiliśmy odwiedzić najdalej wysunięty na południowy wschód Polski masyw górski, jakim jest Grupa Tarnicy. Przeszliśmy fragment czerwonego, końcowego (albo początkowego) Głównego Szlaku Beskidzkiego. Szlak prowadził nas z Wołosatego do Przełęczy Bukowskiej, a następnie na Rozsypaniec, Halicz, Przełęcz Goprowską i na Przełęcz pod Tarnicą, gdzie pożegnaliśmy się ze szlakiem czerwonym. Do Wołosatego wróciliśmy szlakiem koloru niebieskiego. Wędrowaliśmy wśród największego w polskich Bieszczadach kompleksu połonin. Wspaniałe towarzystwo piechurów, wyśmienita pogoda, przepiękne widoki i bieszczadzkie panoramy stanowiły kwintesencję tej wyprawy. Podczas kilkugodzinnej wędrówki zdobyliśmy 28 punkty do GOT.